W zeszłym tygodniu kilku naszych pracowników GotPrint z działu prasowego, IT i zarządzania wzięło udział w targach drupa. Pełni ciekawości, zapału do nauki i z dużą dozą GotPrintowego pizazzu, odbyliśmy długą podróż za ocean, do zadbanego Düsseldorfu w Niemczech, gdzie odbywały się targi drupa.

Jeśli jeszcze nie wiesz, Drupa to miejsce, gdzie drukarnie i osoby zainteresowane branżą poligraficzną mogą dzielić się swoją miłością do wszystkiego, co związane z drukiem. Pomyśl o nich jak o targach E3 dla branży gier komputerowych i wideo, Comic-Con dla miłośników komiksów, czy nawet Photokina dla branży fotograficznej (rozumiesz?). To ostateczne i największe targi dla branży poligraficznej, a mówiąc o dużych, jakie tłumy przyciągają!
W rzeczywistości są to tak cenione targi dla branży, że stanowią one mały świat sam w sobie. Na targach drupa znajdziesz się w drupacity, świecie zaawansowanych technologicznie urządzeń, wydajności, ludzi dyskutujących o wydajności, pomysłów, innowacji i jeszcze większej wydajności oraz systemów przepływu pracy. Na targach drupa spotkasz się z partnerami drupa, zostaniesz powitany przez drupę i drupę. Być może będziesz tak jak my i nawet będziesz miał okazję zatrzymać się w drupartnermalls i drupartnershops podczas swojej podróży!

Można spodziewać się wielu informacji, począwszy od stanu przemysłu poligraficznego, poprzez zrównoważony rozwój, informacje na temat opakowań, wzornictwa, aż po rozmowy na temat przyszłych trendów i nowości w świecie poligrafii. Ponadto zorganizowano specjalne pokazy i wydarzenia, drupa cube, w ramach którego odbywają się półdniowe sympozja, oraz dip (park innowacji drupa), gdzie można zanurzyć się w bardzo interesujących rozmowach na temat przełomowych innowacji.

Ale to nie wszystko, jeśli chodzi o pokazy i dyskusje - czas na spotkania! Na targach obecni byli przedstawiciele różnych firm z branży drukarskiej - od start-upów po drukarskich gigantów, a my mieliśmy okazję spotkać się z kilkoma partnerami i przedstawicielami firm Heidelberg, Polar, HP i EFI, co zawsze jest przyjemnością!

Targi drupa to wir inspirujących wydarzeń, wciągających dyskusji, wspaniałych kolorów i ekspozycji oraz ludzi o podobnych zainteresowaniach. Zapoznaliśmy się z wieloma nowymi technologiami, dostępnymi usprawnieniami w systemach obiegu dokumentów i druku, a także zaangażowaliśmy się w dyskusje na temat pomysłów na zwiększenie wydajności. A teraz, kiedy opuściliśmy mały świat targów drupa i wróciliśmy, jesteśmy podekscytowani możliwością wykorzystania wszystkiego, czego się nauczyliśmy i zintegrowania tego z naszymi własnymi przepływami pracy i systemami. Targi potrwają do 16 maja, więc aby uzyskać więcej informacji, odwiedźcie ich stronę.

Socialmedia

Warte uwagi

Jaka powinna być dobra wizytówka firmowa?

W dalszym ciągu – mimo ogromnego rozwoju technologicznego – podstawowym narzędziem budowania swojego biznesowego wizerunku okazuje się być wizytówka. Biznesmeni z krajów...